2020-04-08

Badania temperatury ciała - fakty i mity

W ostatnich tygodniach bardzo dużo mówi się o badaniu temperatury ciała pracowników za pomocą kamer termowizyjnych i termometrów. Przyjmuje się, że badanie termometrem zbliżeniowym jest najtańsze, a przy tym skuteczne. Jeśli rzecz dotyczy kamer termowizyjnych, spotkać się można ze skrajnymi opiniami - że potrzeba systemów za setki tysięcy złotych, by były skuteczne, lub - wręcz przeciwnie - że ręczne kamery termowizyjne w zupełności do tego zadania wystarczą.

Jak jest naprawdę?

Badanie temperatury ciała za pomocą termometrów, owszem, jest najtańsze. Naraża jednak osobę, która wykonuje badania na kontakt z setkami, a nawet tysiącami osób dziennie. Problemem jest też sam sposób pomiaru - powszechnie przyjmuje się, że badanie powinno odbywać się przez odczyt temperatury na czole. Sami w ten sposób sprawdzamy sobie temperaturę, kiedy jesteśmy chorzy, taki sposób badania zalecają też często producenci termometrów. O czym jednak mało kto wie, najbardziej wymiernym miejscem na ciele człowieka są kąciki oczu oraz wnętrze ucha. Sprawdzanie temperatury w tych miejscach znacznie zwiększa dokładność pomiaru temperatury - zarówno w przypadku termometrów, jak i kamer termowizyjnych.


Możemy również zaobserwować, że pomiarów temperatury dokonuje się na osobach, które podchodzą do miejsca badania "z marszu" - a więc ich temperatura może być sztucznie podwyższona (jeśli biegły lub na zewnątrz jest bardzo ciepło), lub obniżona (jeśli na zewnątrz pada deszcz, jest zimno, lub badana osoba podróżowała w aucie z klimatyzacją). Zasada krótkiego "odczekania" w temperaturze pokojowej badanych osób powinna więc obowiązywać w standardzie we wszystkich miejscach, gdzie takie badanie ma miejsce, i znów - tyczy się to zarówno badań termometrem, jak i badania przez kamerę termowizyjną.



Przechodząc do rozwiązań termowizyjnych, powiedzieliśmy już sobie, że jest to rozwiązanie droższe. Jest też jednak zdecydowanie lepsze - pozwala nie tylko na bezobsługowe użytkowanie, ale jest szybsze i bezpieczniejsze. Dobrze ustawiona kamera dokonuje pomiaru temperatury w pół sekundy - ilość osób wchodzących / wychodzących z obiektu może być więc nieporównywalnie większa, niż w przypadku badań termometrem. Nie narażamy również pracownika, który wykonuje badania termometrem, i który - we wczesnym stadium choroby, kiedy symptomy nie są aż tak widoczne - może zarażać nawet zdrowe osoby, które poddawane są badaniu.

Na jakie parametry systemu termowizyjnego zwrócić uwagę? Jedna z najważniejszych rzeczy to dokładność pomiaru. Będzie ona różna dla różnych modeli kamer i jest założona przy badaniu w optymalnych warunkach (co omówimy za chwilę). Dokładność pomiaru powinna wynosić nie więcej niż ± 0.3°C przy kamerze skonfigurowanej do badania temperatury ludzkiego ciała. Wyższe wartości (0,5 °C, czy nawet 1 °C) sprawią, że ilość fałszywych alarmów wprowadzi dodatkowy chaos do procesu badania. Rekomendowana rozdzielczość przetwornika termowizyjnego nie powinna być mniejsza, niż 200 pikseli, a czułość cieplna - powinna wynosić nie więcej niż 50mK (im mniej, tym wynik będzie dokładniejszy).


Badane osoby powinny nie mieć założonych okularów ani maseczek - tak, aby pomiar był dokładny.

Wracając do optymalnych warunków badania - wspomnieliśmy już wcześniej o "odstaniu" badanych osób w temperaturze pokojowej, aby temperatura ciała wróciła do prawidłowej wartości. Z przymrużeniem oka powinniśmy potraktować materiały marketingowe, w których badane osoby mają założone okulary (korekcyjne czy przeciwsłoneczne, to bez znaczenia), maseczki czy czapki - wszystkie te elementy mogą zakłamać dokładność pomiaru.

Ważna jest również odległość, z jakiej dokonywane jest badanie - dla większości systemów jest to od 2 - 7 metrów, z optimum w okolicach trzech metrów. Z takiej odległości kamera będzie w stanie wykonać dokładny odczyt i podać najtrafniejszą informację. W miejscach, gdzie są już zamontowane takie systemy, można spotkać się z ekranami zwróconymi w stronę badanych osób, które przekazują obraz na żywo z kamery termowizyjnej. To dobry sposób nie tylko na zwiększenie zaufania opinii publicznej ogółu badanych, ale również na poprawienie dokładności pomiaru (przypatrujący się z ciekawością ludzie znajdują się dłużej i bliżej kamery, pozwalając jej odczytać jak najdokładniejszy wynik).

Niektórzy mogą argumentować, że systemy do wykrywania temperatury to poważny zakup potrzebny jedynie na krótki moment. Nie wiemy, jednak kiedy sytuacja kryzysowa zostanie zażegnana. Oprócz tego jest wiele innych poważnych chorób, których symptomem jest gorączka, co więcej - nie możemy wyeliminować, że na przestrzeni lat nie pojawią się kolejne choroby i wirusy. Są także modele, które mogą być użyte generalnie do celów security, np. do ochrony perymetrycznej obiektu po wpięciu do sieci monitoringu.


Na rynku wciąż pojawiają się nowe rozwiązania termowizyjne dedykowane do wykrywania osób gorączkujących. Zachęcamy więc do kontaktu wszystkich zainteresowanych - posiadamy w ofercie duży wachlarz produktów pod względem cen oraz oferowanej specyfikacji.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Rozumiem, zamknij.
pixelpixel